MMAniacy – „Łowca autografów” Tomek Kurowski

MMAniacy – „Łowca autografów” Tomek Kurowski

MMANIACY – czyli ludzie zarażeni pasją do MMA. Zapewne niejeden z Was może tak o sobie powiedzieć. Na naszym blogu będzie to też nazwa nieregularnego cyklu, w którym przestawiać będziemy Wam sylwetki pasjonatów wyróżniających się w ciekawy, nietypowy czy też zabawny sposób. Jako pierwszego przedstawiamy łowcę autografów z Wałbrzycha – Tomka Kurowskiego:

 

1. Witaj Tomek ! Miło jest mi powitać Ciebie jako pierwszego MMANIAKA na naszym blogu. Na początek przedstaw się naszym czytelnikom oraz powiedz kilka słów o sobie.

– Witaj. Dziękuję Ci bardzo za to wyróżnienie, że to ja jestem pierwszym MMANIAKIEM. Co do Twojego pytania to jestem rodowitym wałbrzyszaninem. Liczę sobie 27 wiosen. Interesuję się sportami walki, sam troszkę trenuję (2 dan w karate kyokushin, 4 khan w muay thai) a od kiedy udało mi się doprowadzić do powstania pierwszej sekcji MMA w moim mieście staram się poduczyć czegoś w tym sporcie.

 

2. Główny powód dla którego chcę przedstawić Twoją sylwetkę to Twoja pasja – kolekcjonowanie autografów. Opowiedz nam skąd w ogóle wziął się pomysł na takie hobby.

-Autografy zacząłem zbierać w roku 1997. Pamiętam jak dziś, że jako 10-latek wpadłem na pomysł, że chciałbym mieć podpis Dennisa Bergkampa – piłkarza Arsenalu Londyn. Jako, że w wieku 10 lat nie mówiłem w ogóle po angielsku narysowałem koszulkę z numerem 10 i nazwiskiem Bergkamp i to wysłałem na adres klubu. Po paru tygodniach dostałem katalog opisujący ówczesny skład, stadion Arsenalu oraz zdjęcie ze zeskanowanymi autografami wszystkich piłkarzy klubu. I tak to się zaczęło… wysyłanie listów do każdego klubu jaki lubiłem, przy okazji spotkań z kimkolwiek sławnym standardowy zwrot ” czy można poprosić o autograf”. Z wiekiem zacząłem zmieniać „profil swojej kolekcji”. Z piłkarzy, aktorów, gwiazd muzyki zacząłem ukierunkowywać się na sporty walki bo to przecież idole z tych sportów są dla mnie najważniejsi.

 

3. Przedstaw nam jak wygląda procedura pozyskania przykładowego autografu.

– Każdy mój wyjazd na galę, seminarium szkoleniowe czy na trening do jakiegoś większego znanego w Polsce klubu to dla mnie podwójne przeżycie. Bo oprócz oczywistego celu zawsze dołączę do mojej kolekcji choćby jeden nowy autograf. Po za tym facebook jest kapitalnym pod tym względem portalem. Jest możliwość nawiązania kontaktu z niemalże każdym z Polskich zawodników od tych występujących na polskich galach po takie gwiazdy naszego MMA jak Piotrek Hallmann, Marcin Held, Krzysiek Jotko czy nasza jedynaczka w UFC Asia Jędrzejczyk. Można wtedy bez krępacji zadać pytanie o autograf. Nikt nie robi problemu więc wystarczy wywołać zdjęcie, załączyć do niego kopertę zwrotną ze znaczkiem i wysłać – czy to na adres klubu czy na inny jaki poda nam konkretna osoba i po sprawie.

 

4. A jak wygląda to w przypadku zawodników zza granicy ?

-W przypadku zawodników zza granicy sytuacja nie wygląda dużo inaczej. Czasem się trafia ktoś na jakiejś polskiej gali na jakiej jestem. Czasem po raz kolejny z pomocą przychodzi facebook, gdzie da się nawiązać kontakt i zawodnicy zza granicy mówią, że nie ma problemu, żeby wysłać list na adres ich klubu. Udało mi się też nawiązać kontakt z kolekcjonerami z USA, którzy często mi podsyłają wskazówki gdzie i co do kogo wysłać. W taki sposób w mojej kolekcji się znalazły podpisy takich zawodników jak Georges St Pierre, Junior Dos Santos, Chael Sonnen, Cain Velasquez. Dwa lata temu zagadałem na facebooku do Lenne Hardt znanej z Pride. Ta przemiła kobieta okazała się być na tyle zrozumiała dla mojej pasji, że przesłała mi koszulkę ze swoim wizerunkiem a na niej autograf. Fantastyczna dla mnie sprawa. Można też się wymienić, w taki sposób zdobyłem jeden z najcenniejszych moich podpisów – Fedor Emelianenko. A najzabawniej wyszło, jak przez całkowity przypadek nawiązałem kontakt ze znajomym Mirko Filipovica, który przesłał mi autograf przez który miałem łzy w oczach – autograf z imienną dedykacją dla mnie od Mirko Cro Copa.

 

5. Jak pokaźna jest w tej chwili Twoja kolekcja ?

Na dzień dzisiejszy moja kolekcja łącznie wynosi 379 autografów ( stan na 9.10.2014). Zawodników i ludzi związanych z MMA mam 214 autografów. Reszta to piłkarze, pięściarze, aktorzy, piosenkarze czy kabareciarze. A całość jeśli ktoś byłby zainteresowany można obejrzeć na „mojej galerii” pod adresem http://polcop.web-album.org/

 

6. W przypadku zagranicznych zdobyczy niezbędna jest cierpliwość. Ile najdłużej zdarzyło Ci się oczekiwać na autograf ?

Oj tak. Cierpliwość w tym hobby to jedna z podstawowych cech. Nierzadko oczekiwanie na autograf zza granicy się dłuży i dłuży. Ale dzięki temu zapamiętujesz takie rzeczy. Najdłużej czekałem na dwa podpisy: Cain Velasqueza i Georgesa St. Pierre. Też dziwna sytuacja bo o ile od Caina czekałem ok 1,5 roku na odpis a w międzyczasie dostałem jego autograf od kolegi ze Stanów to tak od GSP odpowiedź dostałem w podobnym czasie, żeby w czerwcu tego roku czyli blisko 2 lata od wysłania dostać ponownie przesyłkę od Rusha z tym, że teraz z imienną dedykacją.

 

7. Co możesz podpowiedzieć każdemu kto chciałby tak jak Ty – zacząć swoją przygodę z kolekcjonowaniem autografów swoich idoli ?

Trudne pytanie tak naprawdę. Po pierwsze trzeba sobie odpowiedzieć, czy to się chcę robić. Bo w moim przypadku kolekcjonowanie autografów działa uzależniająco. Jak już się na to hobby zdecydujemy to trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo czasem jak wcześniej wspomniałem na odpowiedź czeka sie latami. Należy też mieć dobry punkt, gdzie można wywołać zdjęcia. Wg mnie najlepszymi zdjęciami pod autografy są takie na matowym papierze. Bazę adresów jest łatwo zdobyć. Bo listy można wysyłać na adresy klubów a do tego zawsze można spytać się o podpowiedź kogoś kto w tym dłużej siedzi. Na facebook.com jest grupa kolekcjonerów autografów, jest też wielkie międzynarodowe forum fanmail.biz/mboard, gdzie można uzyskać sugestię, poznać adresy oraz nawiązać kontakty z kolekcjonerami zza granicy. Co ważne, ludzie zza granicy pomagają i bez problemu podsyłają adresy do zawodników. A wracając do Twojego pytania. Jak już mamy adres, wywołujemy zdjęcie osoby, której autograf chcemy i dołączamy krótki list (zawsze to fajnie żyć w nadziei, że idol przeczyta parę słów od Ciebie). Później kupujemy na poczcie tzw. kupony międzynarodowe, dodajemy zaadresowaną do siebie kopertę i to wszystko wysyłamy do zawodnika.

 

8. Które ze swoich zdobyczy cenisz najbardziej i dlaczego ?

Na pewno podpis człowieka od którego dla mnie zaczęło się zainteresowanie najpierw K-1 a później MMA – Mirko „CroCop” Filipovica . Ten autograf wywołał łzy w moich oczach, że ktoś taki jak Mirko znalazł czas na podpisanie mi zdjęcia z dedykacją i tak jak mu napisałem, niezmiernie się cieszę, że teraz już wie, że w Polsce żyje taki Tomek, który jest jego fanem. Cenię sobie bardzo autograf Fedora. W końcu to legenda tego sportu. Poza tym wiele radości sprawiły mi takie autografy jak te które wysłali mi Junior Dos Santos, Cain Velasquez, Georges St.Pierre, Frank Mir, Anderson Silva czy Chris Weidman. To wielkie nazwiska tego sportu i ciężko mi opisać radość z powodu posiadaniu w kolekcji czegoś co oni kiedyś trzymali w rękach. Nie mogę pominąć autografu od Chaela Sonnena, jednego z najbardziej kontrowersyjnych ale może i przez to moich ulubionych zawodników. Do tego muszę dołączyć pierwszy zagraniczny autograf jaki zdobyłem – Frankie Edgar, od którego odpowiedź dostałem 1,5 miesiąca po wysłaniu pierwszego listu za granicę. Jeśli chodzi o Polską scenę to tu prym wiedzie mój imiennik Tomek Drwal. To był w ogóle mój pierwszy autograf związany z MMA. Parę miesięcy później miałem okazję poznać Tomka podczas seminarium szkoleniowego w Świdnicy i przekonałem się, że oprócz tego, że to fantastyczny, wg mnie najlepszy polski zawodnik wagi średniej to do tego naprawdę bardzo fajny człowiek i świetny trener.

 

9. Dziękuję Ci za udzielenie mi odpowiedzi, na zakończenie, klasycznie już – słowo od Ciebie do naszych Czytelników.

Dziękuję za zainteresowanie moją kolekcją. Bardzo mi miło, że za pośrednictwem tego bloga mogę dotrzeć do szerszego grona ludzi z takim troszkę może przestarzałym hobby jakie jest kolekcjonowanie autografów. Jeżeli ktoś z czytelników zainteresował się tym tematem i miałby jakieś pytania to chętnie pomogę.

Comments

comments

MMAniak blog - Background