Clinch Gear – premiera w MMAniak.pl

Clinch Gear – premiera w MMAniak.pl

Historia firmy Clinch Gear zaczęła się w 2003 roku kiedy… Wróć, tak naprawdę sięga ona roku 1997, wtedy to Dan Henderson, założyciel i właściciel marki, zadebiutował w MMA podczas Brazil Open. Dan to chyba obecnie jeden z najstarszych zawodników MMA walczących na najwyższym szczeblu, jednak pomimo ponad czterdziestu lat na karku, nawet najmłodsi fani MMA powinni go kojarzyć, głównie dzięki spektakularnym nokautom i epickim bitwom jak ta z Shogunem z 2011 roku.

Wróćmy jednak do 2003, w owym czasie Hendo postawił sobie za cel stworzenie „najlepszych” spodenek do MMA. W sumie nic nowego, dzisiaj niemal każda firma szczyci się takim mianem lub podobnymi hasłami typu „najbardziej zaawansowane technologicznie”. Nie nam oceniać czy tak jest w rzeczywistości. Spróbujemy jednak przybliżyć Wam nieco ten produkt a ocenę wystawicie Sami (przy okazji pamiętajcie, że za recenzje produktów zakupionych w sklepie MMAniak.pl co miesiąc losujemy bon na zakupy o wartości 100zł) .

Projektowanie jakiegokolwiek produktu Clinch Gear rozpoczyna się od konsultacji wymagań sportowców z najwyższej półki, takich którzy z ciężkich treningów uczynili część swojego codziennego życia – profesjonalni zawodnicy MMA, gracze futbolu amerykańskiego, zapaśnicy biorący udział w Olimpiadzie i All-American czy trenerzy crossfit.

Materiał

Spodenki wykonane są z bardzo lekkiej  mikrofibry (poliester), przyjemnej w dotyku i przypominającej zamsz. Plusem materiału jest odprowadzanie wilgoci dzięki czemu spodenki nie nasiąkają potem i nie przyklejają się do ciała, zapewniając komfort ćwiczącemu. Niewątpliwą zaleta jest fakt, że spodenki bardzo szybko schną po praniu. Całość zszyta jest wzmocnionymi szwami a w miejscach najbardziej narażonych na rozdarcia użyto potrójnych szwów.

 

Zapięcie

Opatentowany system Double-Grip, składający się z sześciopunktowego zapięcia na rzep Velcro, zapobiega otwieraniu się rzepów podczas treningu. A specjalna „odgórna nakładka” zapobiega otarciom naskórka.  Ze względu na brak sznurowadła w spodenkach, co było wymogiem samego Dana Hendersona, konstrukcja zapięcia pozwala jedynie na minimalną regulację dopasowania do obwodu pasa. Warto dobrać rozmiar według tabeli na stronie produktu.

 

Grafiki

Może nie jest to najważniejsza kwestia techniczna i z pewnością nie przeszkadza w treningu ale nikt nie lubi jednak jak po pierwszym praniu logo odkleja się od spodenek lub ściera się o matę. Wszystkie grafiki na spodenkach Clinch Gear są sublimowane co oznacza, że zostaną na swoim miejscu na zawsze :) Logo na zapięciu jest natomiast haftowane.

Panele Flex

Są  już niemal standardem w spodenkach każdej firmy. Dzięki jego zastosowaniu spodenki MMA nie muszą być podobne do worka od ziemniaków aby kopnąć highkicka i zdecydowanie poprawiają komfort ruchu w każdej płaszczyźnie walki. Clinch poszedł jednak o krok dalej i umieścił je także po zewnętrznych stronach nogawek. W zależności od modelu dodatkowe panele Flex mają rożne rozmiary i umiejscowienie.
W modelach Crossover niewielki, trójkątny panel Flex umieszczony jest z boku na dole nogawki i zastępuje tradycyjne rozcięcie. W modelach Flex i Pro
umieszczony jest szeroki rozciągliwy panel po zewnętrznej stronie spodenek. W modelach Signature panel Flex znajduje się z boku po zewnętrznej stronie spodenek oraz na całej długości pasa biodrowego z tyłu spodenek.

Podsumowując, spodenki Clinch Gear powinny sprostać wymaganiom nawet najciężej trenujących sportowców, niezależnie od dyscypliny – MMA, zapasy, grappling, crossfit a nawet rugby. Minusem dla niektórych może być brak sznurowadła w pasie, zwłaszcza jeżeli jesteście „pomiędzy” rozmiarami, w razie wątpliwości chętnie Wam pomożemy z doborem rozmiaru. Nie przeszkodziło to jednak firmie Clinch Gear w zdobyciu tytułu „Najlepszej odzieży technicznej” 2012 w V plebiscycie magazynu Fighters Only. Koniec końców Ty się nie poddajesz na treningach, dlaczego miałby Twój sprzęt ?

Comments

comments

MMAniak blog - Background